Manga ‚Naruto’

aim

Praca konkursowa, która zajęła III miejsce w konkursie recenzenckim organizowanym przez:
www.Komikslandia.pl
www. PadPortal.pl
www. zaproszenia-sorrento.pl
Link do konkursu: http://padportal.pl/1762-konkurs-recenzencki

Zapraszamy do czytania !

Manga ‚Naruto’

 Kto z nas nie marzył, żeby choć przez chwilę być ninja? Umiejętności akrobatyczne, mistrzostwo w walce wręcz i każdym możliwym rodzajem broni, niesamowite misje do wykonania… Masashi Kishimoto stworzył świat, w którym zostanie shinobi (ninja) jest możliwe

Co sprawiło, że manga tego autora tak dobrze się czyta? Pierwszym argumentem są wykreowane postacie. Główny bohater – Naruto, to nadaktywny i odrobinę roztrzepany chłopak, który wierzy, że jeśli czegoś się bardzo pragnie to wszystko jest możliwe. Jest też Sasuke – wybitnie uzdolniony, z jasno określonym celem w życiu i pewną tajemnicą. Oprócz nich poznajemy jeszcze wiele ciekawie przemyślanych bohaterów, którzy mają swoje miejsce w fabule, i którzy na długo pozostają w pamięci poprzez swoją wyrazistość i łatwą możliwość utożsamienia się z nimi. Wszystkie postacie umieszczone zostały w przyjemnie fantastycznej konwencji, tak więc oprócz klasycznych umiejętności prawdziwego ninja możemy zaobserwować techniki przywołania różnych zwierząt, ataki z wykorzystaniem żywiołów… Prawdziwa gratka dla fanów fajerwerków.

Druga rzecz to historia opowiadana przez autora. Wszystkie wątki opowieści są od samego początku dokładnie przemyślane i konsekwentnie prowadzone przez kolejne rozdziały. Kishimoto nie skupia się jedynie na opowiedzeniu przygód głównego bohatera. Tworzy uniwersum z własną historią, nie obawia się wielowątkowego prowadzenia akcji, bez wahania posługuje się retrospekcjami, a co najważniejsze nie gubi się w tym wszystkim i snuje rozbudowaną, acz wartką i wciągającą opowieść.

Trzecim elementem składającym się na bardzo dobrą jakość tej mangi jest, konieczna przy ocenianiu komiksu, tak zwana „kreska”. „Naruto” narysowany jest starannie, miejscami bardzo szczegółowo i krótko rzecz ujmując przyjemnie dla oka. Postacie są dopracowane i nie tworzą galerii kopii nieznacznie różniących się od siebie wyglądem, a przez to nudnych. Także układ poszczególnych stron oraz poszczególnych kadrów, często bardzo pomysłowych i wręcz „filmowych”, nie wprowadza chaosu, co jest dodatkowym walorem podczas czytania. Autor „Naruto” broni się także podczas rysowania scen walki, które są nieuniknione, gdy opowiadamy o świecie shinobi. Postacie są dynamiczne, ale rysowane w sposób czytelny, tak więc nawet przy dłuższych sekwencjach oczy nie zaczynają łzawić przy próbie rozczytania co się aktualnie w historii dzieje.

Jeśli chodzi o objętość mangi, to na chwilę obecną (a mówimy o początku roku 2013) mamy wydanych w Japonii ponad sześćdziesiąt tomów. Ktoś zaraz zawoła, że to bardzo dużo i pewnie miejscami akcja zaczyna się wlec, ale Masashi Kishimoto zręcznie dyktuje tempo opowieści, więc można śmiało powiedzieć, że nie ma tomu, przy którym czytelnik z nudów odpuści sobie śledzenie losów bohaterów.

Podsumowując, „Naruto” Masashiego Kishimoto to manga dla wszystkich tych, którzy cenią sobie ciekawą opowieść, wyraziste postacie i profesjonalne podejście do rysowania.

Maciek B.

 

 

Dodaj komentarz